Po prostu zapraszam...
X

captcha

Bogdan Zdrojewski #2Bogdan Zdrojewski #6Bogdan Zdrojewski #5Bogdan Zdrojewski #1Bogdan Zdrojewski #4

Bogdan Zdrojewski: największą siłą samorządów jest ich autonomia i sami mieszkańcy

2020-05-27

Tomasz Pajączek: 27 maja mija 30 lat od pierwszych wyborów samorządowych w III RP. Pan został wtedy radnym miejskim, a nieco ponad tydzień później, 4 czerwca, rada wybrała pana na prezydenta Wrocławia. Jakie wtedy były nastroje społeczne i oczekiwania?

Bogdan Zdrojewski, senator KO, prezydent Wrocławia w latach 1990-2001: Dominowała wtedy nadzieja na poważną zmianę, na nowe otwarcie. Optymizm nie oznaczał oczekiwań ponad stan, spełniania marzeń, raczej poprawy praktycznie wszystkich, podstawowych elementów życia miasta. Wiedza o kondycji miasta, mankamentach była skąpa, a wszystko co przed nami było sporą niewiadomą. Grupa osób, która wówczas spotkała się w radzie miejskiej była niezwykle zróżnicowana, ale dość reprezentatywna. Byli urbaniści, architekci, ekolodzy, prawnicy, nauczyciele i przedstawiciele środowiska kultury. Znaliśmy się jedynie w małych grupach zawodowych. To nie było tak, jak dziś, że wszyscy obserwują listy, wiedzą, kto na nich jest i co sobą prezentuje.

Jak przez te 30 lat zmienił się Wrocław i zmieniły się samorządy?

Wrocław bardzo się zmienił. To jest zdumiewające nawet dla mnie, jako aktywnego uczestnika, że tak wiele się udało. Wrocławianie, którzy jeszcze w 89 roku nie wiązali swojego życia i aktywności zawodowej z Wrocławiem i byli skłonni przy nadarzającej się okazji to miasto opuścić, dziś są z Wrocławia dumni, są jego najważniejszymi ambasadorami i przyciągają kolejnych mieszkańców. To jest jedna z najważniejszych zmian – potraktowanie miasta jako swojego, w którym warto żyć, pracować i funkcjonować, i warto to miasto na zewnątrz chwalić. Wrocław dość szybko stał się liderem pozytywnych zmian w gospodarce komunalnej. Po kilkunastu latach przestoju miasto przejęło wrocławską oczyszczalnię ścieków, która była w budowie prawie 20 lat. Zakończyliśmy tę inwestycję w kilka lat. Zlikwidowaliśmy wszystkie nielegalne i klasyczne wysypiska. Sprywatyzowaliśmy usługi komunalne, które można było sprywatyzować. W drugiej kadencji wzięliśmy się za remont Rynku i Ostrowa Tumskiego, które są wizytówką Wrocławia. Miasto zasłynęło też z inwestycji w zieleń, za którą zebraliśmy sporo laurów (za Ogród Japoński, porządkowanie parków osiedlowych, park Szczytnicki, Stabłowicki etc.). Mam dużą satysfakcję ze zrealizowanego całkowicie od podstaw Parku Milenijnego, czy też wielu inwestycji w tzw. „zieleń rozproszoną”.

Przeczytaj cały wywiad na: https://wiadomosci.onet.pl/wroclaw/30-lat-samorzadu-bogdan-zdrojewski-o-przemianach-we-wroclawiu/ytr7cl1

 

« powrót

Strona korzysta z plików cookies w celu realizacji usług. Możesz określić warunki przechowywania lub dostępu do plików cookies w Twojej przeglądarce.