Po prostu zapraszam...
X

captcha

Bogdan Zdrojewski #5Bogdan Zdrojewski #2Bogdan Zdrojewski #6Bogdan Zdrojewski #4Bogdan Zdrojewski #1

Stop antyunijnej propagandzie!

2016-11-23

"Europa na dezinformację nie może odpowiadać dezinformacją, musi odpowiadać informacją, musi odpowiadać promowaniem i propagowaniem tych wartości i tych informacji, które dla nas są istotne" - mówi poseł Bogdan Zdrojewski, autor opinii Komisji Kultury na temat przyjętego dziś sprawozdania nt. unijnej strategii komunikowania w celu przeciwdziałania wrogiej propagandzie stron trzecich.

Dokument to odpowiedź na m.in. działania prowadzone przez grupy terrorystyczne systematycznie wykorzystujące strategie komunikacji i bezpośrednią propagandę – zarówno w internecie, jak i poza nim – by po części uzasadnić swoje działania prowadzone przeciwko UE i państwom członkowskim oraz europejskim wartościom, a także w celu rekrutacji większej liczby młodych Europejczyków.

"Dezinformacja i propaganda są tak stare, jak konflikty wojenne, jak wojny. Wojny i konflikty hybrydowe natomiast, jak również to, co się dzieje z terroryzmem, uwidoczniły tylko destruktywność dezinformacji. Niestety Europa w tej materii jest słabsza" – dodaje Bogdan Zdrojewski.

W przyjętym dokumencie Parlament Europejski m.in.  wzywa instytucje UE do uznania, że komunikacja strategiczna i wojna informacyjna są nie tylko zewnętrznym, ale i wewnętrznym problemem UE. Wyraża także niepokój o wiele istniejących w obrębie Unii przyczółków wrogiej propagandy.

"Niektóre państwa członkowskie nie zdają sobie w pełni sprawy z tego, iż są odbiorcami i areną propagandy i dezinformacji" - mówi Bogdan Zdrojewski. „W mojej opinii istotne jest wzmacnianie ośrodków medialnych i portali społecznościowych funkcjonujących poza granicami Europy. W Europie natomiast istotna jest edukacja medialna, a także te działania, które mają charakter długoterminowy” - dodaje poseł Grupy EPL.

W rezolucji Parlament Europejski m.in. zauważa, że Rosja wykorzystuje kontakty i spotkania z partnerami unijnymi raczej do celów propagandowych i publicznego osłabiania wspólnego stanowiska UE niż do nawiązania prawdziwego dialogu.

„Na marginesie tej debaty warto zwrócić uwagę, że niestety w Polsce również pojawiają się takie elementy aktywności mediów publicznych, które nie mają nic wspólnego z rzetelną informacją”- mówi Zdrojewski.

 

Źródło: EPPGroup.eu

« powrót

Strona korzysta z plików cookies w celu realizacji usług. Możesz określić warunki przechowywania lub dostępu do plików cookies w Twojej przeglądarce.